W Pasymiu odbyło się spotkanie, które na długo pozostanie w pamięci mieszkańców. Gościem specjalnym był prof. Janusz Małłek – wybitny historyk, wieloletni profesor Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, a prywatnie syn Karola Małłka, pisarza i działacza mazurskiego. To nie była zwykła prelekcja, lecz podróż w czasie do Pasymia roku 1945, opowiedziana przez kogoś, kto sam był świadkiem tamtych wydarzeń.
Osobiste więzi z Pasymiem
Profesor Małłek jako dziecko przybył do Pasymia wraz z rodzicami i uczęszczał do tutejszej szkoły. Wspominał pierwsze powojenne miesiące, swoich bliskich oraz ludzi, którzy tworzyli nową rzeczywistość na Mazurach. Jak podkreślił, historia opowiadana przez naocznego świadka nabiera zupełnie innego wymiaru – daty i fakty przestają być jedynie zapisem w podręcznikach.
Gość specjalny – Marek Leyk
W spotkaniu uczestniczył również Marek Leyk, bratanek Fryderyka Leyka – mazurskiego działacza ludowego, publicysty i poety, zaangażowanego w działalność Mazurskiego Związku Ludowego oraz Mazurskiego Komitetu Plebiscytowego. Po II wojnie światowej Fryderyk Leyk brał udział w tworzeniu polskiej administracji na Mazurach.
Na schodach pasymskiego ratusza gości powitali Burmistrz Miasta Pasym Marcin Nowociński oraz Starosta Szczycieński Jarosław Matłach.
Historia częścią tożsamości
Organizatorzy zapowiedzieli, że to nie koniec – planowane są kolejne, dłuższe spotkania z prelekcjami dla mieszkańców. Jak zaznaczono, historia tych ziem jest częścią lokalnej tożsamości i warto jej słuchać, dopóki można poznawać ją z ust tych, którzy ją pamiętają.
Na zakończenie podziękowano profesorowi oraz Markowi Leykowi za wizytę, wspomnienia i niezwykłą lekcję historii, wyrażając nadzieję na ponowne spotkanie w Pasymiu.
Źródło: Gmina Pasym
Fot. facebook.com

