Piątkowy wieczór na olsztyńskich Dajtkach nie przyniósł radości drużynie Błękitnych Pasym. W meczu wyjazdowym podopieczni musieli uznać wyższość rezerw Stomilu Olsztyn, przegrywając 1:4.
Od pierwszych minut gospodarze narzucili swoje warunki. Dwa szybkie trafienia sprawiły, że pasymianie musieli gonić wynik, a chwilę później było już 0:3. Jak przyznali sami zawodnicy, tego dnia popełniali zbyt wiele błędów, które rywale bezlitośnie wykorzystywali.
W drugiej połowie honorową bramkę dla Błękitnych zdobył Mateusz Wasiak. Niestety, Stomil II odpowiedział jeszcze jednym golem, ustalając wynik spotkania na 4:1.
Po meczu nie brakowało słów przeprosin wobec kibiców, którzy licznie stawili się na Dajtkach. „Przepraszamy naszych Kibiców za postawę i wynik. Tym bardziej dziękujemy wszystkim, którzy w piątkowy wieczór pojawili się na Dajtkach i byli z nami” – czytamy w klubowym komunikacie.
Błękitni nie zamierzają jednak szukać wymówek. Zapowiadają wyciągnięcie wniosków i szybką odpowiedź na boisku w kolejnym spotkaniu. Gratulacje popłynęły także w stronę młodych zawodników Stomilu II, którzy tego dnia okazali się zespołem lepszym i skuteczniejszym.
Klub dziękuje również swoim sponsorom, w tym Sponsorowi Strategicznemu – Gminie Pasym oraz Sponsorowi Głównemu – FH Miki Daniel Sypiański, a także wszystkim partnerom wspierającym drużynę.
Źródło: Błękitni Pasym
Fot. facebook.com

